sobota, 24 marca 2012

32 flavors.

I remember that night better than I do entire years.



oraz.

(Tymczasem: słońce w mieście W., okulary przeciwsłoneczne, nowe miejsca - te nieskażone żadnymi wspomnieniami, nieco rozczarowująca płyta Rocket Juice & The Moon, brak ochoty na cokolwiek. Pranie po raz pierwszy tego roku rozwieszone na balkonie, kot zwijający się w kłębek na kocu. Film, którego nie zamierzałam oglądać, spotkania ze znajomymi, które nie doszły do skutku. Puste mieszkanie i mycie filiżanek po kawie wypitej z K. Zapach znajomych męskich perfum. Podjadanie żurawin w czekoladzie z miski na stole. Wypalone dwa papierosy na balkonie. Tramwaje przejeżdżające niedaleko domu. Chaos. Smutek.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz