Nowa płyta Warpaint jednak zupełnie nic mi nie robi, nie wiem czy nieuważnie się w nią wsłuchałam, czy może po po prostu moje serce i moja głowa są już zupełnie gdzie indziej, w innych rejonach, gdzieś bliżej nowych Becka i Damona Albarna zapowiadających swoje solowe płyty.
+ bonus track z mojej osobistej ścieżki dźwiękowej ostatnich dni. z płyty sprzed dwudziestu lat.
Mnie też nie grzeje. Chyba coś jest z tą płytą nie tak.
OdpowiedzUsuńmoże to tzw. grower i zyskuje przy kolejnych i kolejnych przesłuchaniach. nie wiem, jakoś brakuje mi do tej płyty cierpliwości ;)
UsuńU mnie ostatnio najpiękniejsza muzyka to muzyka ciszy :-)
OdpowiedzUsuńo, to zupełnie inaczej niż u mnie ;)
Usuńzagłuszam ciszę czymkolwiek się da.
Też czasem tak robię, przede wszystkim w weekendy (żeby zagłuszyć natrętne myśli), ale po całym dniu roboczym, spędzonym wśród ciągle dzwoniących/drukujących/skanujących urządzeń oraz petentów, którzy nieustająco przychodzą i coś pie.......ą, niczego tak nie pragnę w domu jak błogiej ciszy. :-)
Usuńa, to się nie dziwię:) ja często pracuję w domu, więc cisza byłaby nie do zniesienia!;)
Usuńhttp://cunningpig.tumblr.com/post/74074920884/chungking-express-wong-kar-wai-1994
Usuń