Późne popołudnia i wczesne wieczory takie jak dziś, kiedy nie pomaga trzeci kubek kawy.
Słowa, które uwierają - te niewypowiedziane i te wypowiedziane całkiem świadomie, z premedytacją, z chęcią, aby zranić.
Później - papieros wypalony na balkonie, zapach deszczu.
Muzyka, jak zwykle puszczona na cały regulator, zagłuszająca myśli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz